Autor, autor…

witamy w przekazie

To może na początek kilka krótkich słów o sobie, czyli autorze niniejszego bloga. Nazywam się Konrad Kosecki, liczę sobie dwadzieścia parę lat i od dłuższego czasu interesuję się (w sposób bierny jak i czynny) górami, wspinaczką, turystyką, sportami ekstremalnymi a ostatnio również rajdami przygodowymi i ogólnie pojętymi kwestiami treningu i sprawności.

Do pisania bloga skłoniło mnie po części zainteresowanie wszelkimi nowinkami technicznymi po części zaś chęć podzielenia się z tzw. “światem” moimi wrażeniami, przemyśleniami, wypocinami itd. i wyżycia się w sposób twórczy. No a poza tym nie sposób nie zauważyć, że Sieć 2.0 rozwija się szybciej, niż można by się spodziewać i praktycznie jeżeli ktoś nie ma przynajmniej własnego bloga to nie ma szans na szersze zaistnienie…

W każdym razie, zapraszam wszystkich zainteresowanych do zaglądania od czasu do czasu na stronkę. Nie obiecuję codziennych aktualizacji, ale raz na jakiś coś się tu pojawi.

Jeżeliby kto chciał się ze mną koniecznie skontaktować, skrytykować, pochwalić, nawrzucać itp. to można to zrobić na dwojaki sposób:

korzystając z mejla nav(małpa)wp(kropka)pl

bądż poprzez Facebook

Konrad Kosecki's Facebook profile

Pozdrav!

8 Responses to “Autor, autor…”

  1. Witam,

    Powodzenia na nowej drodze życia ;) .

    Na pewno będę przeglądał Twojego bloga.

  2. yo!

    zajebisty początek! dak dalej! no i postaram się wpaść na trasę maratonu, żeby Cię znosić ;-)

    czym się!

  3. Fajna stronka. A jeśli mogę coś zaproponować na przyszły rok to na pewno będziesz zainteresowany biegiem katorżnika :) - ja się raczej wybieram

  4. Dzięki za miłe słowa :) A Bieg Katorżnika wygląda owszem, interesująco ale w tej chwili nie jestem w stanie przewidzieć, co będę robił w wakacje… za dużo planów, za mało czasu :(

  5. Praca z ciałem jest wspaniałym doświadczeniem. Sama się wspinam ściankowo i chodzę w góry, gdy mogę też biegam - pozdrawiam wszystkich aktywnych :)

  6. poprzez PK4 tu wszedłem, i …już zostanę ;-),

    połamania nóg, połamania pióra tfu klawiatury ,

    do zobaczenia na szlaku

  7. O, widzę nowy fajny blog o pokrewnej treści. Zaraz dodam do linków :)
    A przy okazji może bym się zapytał o jakieś porady, bo rower też gdzieś tam krąży w orbicie moich zainteresowań ale doświadczenie mam z nim raczej mizerne…

  8. pozdrawiam autora i stałych komentatorów jego wpisów ;)
    ciekawa stronka i może wreszcie mnie do czegoś zmotywuje, bo tak jak ktoś tu kiedyś napisał same chęci nie wystarczą niestety .
    życzę wielu sukcesów i realizacji swoich marzeń w nadchodzącym roku ;)
    pozdrawiam

Leave a Reply