
autor fotki: Soctech
Kuerti opublikował jakiś czas temu artykuł o rajdowej blogosferze w Polsce. Można tam znaleźć kilka słów o blogach i ich popularności w Internecie, poparte liczbą wyników, wypluwanych przez Google na hasło „blog”. Główna treśc wpisu to prezentacja pisanych po polsku blogów poświęconych tematyce (mniej lub bardziej) związanej z Rajdami Przygodowymi i pokrewnymi dziedzinami. Bardzo dobry punkt wyjścia dla kogoś, kto chciałby dowiedzieć się więcej na ten temat a nie ma czasu/ochoty na samodzielne przekopywanie się przez tony informacji dostępnych w sieci (mój skromny blog też się tam znalazł).
O ile obecność tematyki AR w polskiej blogosferze to na pewno rzecz godna pochwały i rozwijania, o tyle nie da się nie zauważyć, iż dominującym językiem Internetu jest angielski, a liczba polskich blogów w ogóle jest o kilka rzędów wielkości mniejsza od liczby tych anglojęzycznych. Co za tym idzie, istnieje też odpowiednio więcej stron poświęconych napieraniu i rajdom przygodowym napisanych w mowie Szekspira. Z różnych przyczyn są też one przeważnie bogatsze treściowo i bardziej rozbudowane niż rodzime odpowiedniki. Tak się składa, że od dłuższego czasu staram się śledzić (z różnym powodzeniem) kilka takich stron i po przeczytaniu wpisu Kuertiego pomyślałem sobie, że mógłbym zrobić coś podobnego i zmontować listę anglojęzycznych blogów poświęconych rajdom przygodowym i pokrewnym tematom.
Z pewnością nie jest to lista kompletna, bo blogosfera rozrasta się w zastraszającym tempie, ale myślę, że jako punkt wyjścia wystarczy. Nawet te dziesięć witryn zawiera już sporą ilość informacji, a dla ciekawych są zawsze linki i rozmaite blogrolle. Lista nie jest też w stu procentach poświęcona AR ale zawiera tematy pokrewne i zbliżone do tych czysto rajdowych.
OK., to po tym przydługim wstępie pozwolę sobie przedstawić – wybrana reprezentacja anglojęzycznej blogosfery rajdowej:
Adventure Race Reports – Jak sama nazwa wskazuje, jest to składnica relacji i raportów z zawodów AR, przesyłanych przez uczestników i czytelników strony
The Weekend Warrior’s Guide to Adventure Racing – Obszerny blog z poradami, przewodnikami i informacjami o wszystkich dyscyplinach związanych z AR. Jak sama nazwa wskazuje, dobre miejsce dla początkujących i osób nie do końca zorientowanych o co w AR chodzi.
Eaglin Adventure Racing – Blog pewnego amatora AR z USA, poświęcony jego osiągnięciom rajdowym.
Triangle Adventure Racing Team – Blog teamu Triangle, poświęcony osiągnięciom zespołu, wydarzeniom na lokalnej i światowej scenie AR i innym około rajdowym sprawom
Primal Quest Team Blue – Młody blog, prowadzony przez ekipę z Team Blue, szykującą się do przyszłorocznego Primal Quest i poświęcony tymże przygotowaniom.
Team Geared Up Blog – Bardzo międzynarodowy blog, prowadzony przez ekipę autorów z różnych krajów i traktujący o rajdach i innych, pokrewnych dyscyplinach,
The Adventure Blog – Blog nie tylko AR-owy, ale poświęcony szeroko pojętym sportom i wyczynom outdoorowym. Newsy, recenzje, opisy itd. Całkiem ciekawe, czasami służy mi za źródło inspiracji;-)
A Trail Runner’s Blog – osobisty blog ultramaratończyna z USA, opowiadający o jego karierze w ultra-długich biegach terenowych. Bardzo ciekawe relacje, można się naprawdę wczuć w klimat stukilometrowych i dłuższych przebieżekJ
Checkpoint Zero – Największy amerykański blog poświęcony tylko i wyłącznie rajdom przygodowym. Jest tam wszystko – newsy, relacje z zawodów, porady sprzętowe, treningowe itd.
Tales of Endurance – blog zawodnika i trenera sportów wytrzymałościowych, opowiadający o jego startach, treningu, sprzęcie i innych ciekawostkach.
To by było tyle. Mam nadzieję, że się spodoba i znajdziecie na tych blogach coś ciekawego dla siebie. A może traficie za ich pośrednictwem na inne, nie mniej ciekawe strony? Jeżeli tak, to podzielcie się znaleziskami w komentarzach. No i jeżeli uważacie, że pominąłem jakiś niezwykle istotny blog to dajcie znać.
Na razie!
Zamieszczony w: rajdy przygodowe, wyszperane w Necie
wczoraj usłyszałem informacje w Tok FM , że polski jest trzecim najpopularniejszym językiem blogosfery więc chyba nie jest tak źle z tymi naszymi rodzimymi blogami, a AR jako temat sam z siebie jest raczej niszowym tematem, bardziej popularne tematy to polityka, życie rodzinne, internet, itp.
Konrad, dzięki za tą listę! Zaraz zabieram się do przeglądania, może też wynajdę jakąś inspiracje?
Gregory, może i polski jest 3 językiem blogosfery ale to chyba dzięki tym wszystkim “blogaskom”, naprawdę jest masa tego bezwartościowego szajsu, mnie czasem ta ilość treści przeraża, ciężko wyłapać coś ciekawego.
Ahem, coś mi się wydaje, że panowie z Tok FM chyba nie do końca sprawdzili swoje źródła.
W raporcie Technorati z kwietnia 2007 widać wyraźnie, że polski nie łapie się nawet do pierwszej 10-ki języków blogowych. A pierwsze pięć to japoński, chiński, angielski, hiszpański i włoski. Nawet farsi ma większy udział w blogosferze niż polszczyzna. I trudno się dziwić…
cały raport można sobie przeczytać tu:
http://www.sifry.com/alerts/archives/000493.html
@Kuerti: jeżeli cię to pocieszy, to w anglojęzycznej blogosferze liczba śmieciowych blogów jest też o kilka rzędów wielkości większa niż w polskiej…
[...] Opis anglojęzycznej blogosfery rajdowej na blogu Włóczykija [...]